taglajn :D
o grach i nie tylko

Rozdział 11. napisany

…i to już jakiś czas temu. To sprawozdanie ukazuje się z ponadtygodniowym opóźnieniem, głównie za sprawą upału i tymczasowego nawarstwienia zajęć. W rozdziale 11 zajmujemy się przede wszystkim mechanizmami gromadzenia wiedzy. Wymagało to podjęcia dość istotnej decyzji o kształcie całej książki, mianowicie na ile jej treść ma się powielać z „Level designem”. Ważnym kryterium dla nas jest tutaj to, że bardzo wiele osób już ma „Level design”. Nabyliście około tysiąca egzemplarzy, czyli tyle, ile w swoim czasie zakładaliśmy jako praktyczne maksimum dla takiej publikacji.

CZYTAJ

Rozdział 10. napisany

CZYTAJ

Rozdział 9. napisany

Wraz z napisaniem tego rozdziału "Projektowanie przeżyć" stało się dłuższą książką niż "Level design". Rozdział ma prawie 21 tys. słów i jest najdłuższym z dotychczas przygotowanych. Mimo to wciąż liczę, że uda się utrzymać książkę w limicie 800 stron.

CZYTAJ

Rozdział 8. napisany

Ósmy rozdział, zaraz po napisaniu, ale przed redakcją, ma nieco ponad 17 tysięcy słów, czyli około 60 stron. To drugi najdłuższy rozdział spośród przygotowanych do tej pory. Dłuższy jest tylko rozdział trzeci, który dotyczy intuicji programistycznej. Zazwyczaj staram się zmieścić w przedziale 12-15 tysięcy słów, po to by książka miała raczej 800 stron niż ponad tysiąc. Ale to nie jest wpis o statystykach, tylko o realiach.

CZYTAJ

Rozdział 7. napisany

Siódmy rozdział już napisany. Rozdział ósmy zaczął powstać równolegle i będzie napisany jeszcze w październiku.

CZYTAJ

Rozdział 7. przesunięty o tydzień

Końcówka prac nad szóstym rozdziałem przebiegła bez przeszkód. W trakcie pisania siódmego rozdziału wydarzyło się kilka rzeczy, które go opóźnią:

CZYTAJ

Rozdział 6. napisany... prawie

CZYTAJ

Rozdział 5 napisany

W piątym rozdziale wyobrazimy sobie, jak działa gracz (w uproszczeniu) i zapoznamy się z koncepcją typowego gracza.

CZYTAJ

Ej, ale serio, co dalej?

Wraz z rezygnacją z innych projektów odzyskaliśmy bardzo ważny zasób, którym jest kontrola nad naszym własnym harmonogramem. Nie będziemy już więcej gasić cudzych pożarów. Spodziewajcie się więc kolejnych aktualizacji stanu książki raz na 2-3 tygodnie.

CZYTAJ

Co dalej z książką?

To, co nam się przydarzyło, jest dobitnym przykładem kaprysów prawdopodobieństwa. Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii crowdfundingowej „Projektowania Przeżyć” próbowaliśmy rozpocząć nie jeden, nie dwa, lecz cztery projekty. Podczas kampanii wszystkie były uśpione dłużej niż pół roku i mieliśmy podstawy sądzić, że ci klienci w najbliższej przyszłości do nas się nie zgłoszą. A jednak – wszystkie cztery „zawieszone” projekty „wróciły” do nas już w trakcie prac nad książką i zaczęły domagać się od nas wysiłku.

CZYTAJ