czytasz
o grach i nie tylko

Rozdział 11. napisany

…i to już jakiś czas temu. To sprawozdanie ukazuje się z ponadtygodniowym opóźnieniem, głównie za sprawą upału i tymczasowego nawarstwienia zajęć.

W rozdziale 11 zajmujemy się przede wszystkim mechanizmami gromadzenia wiedzy. Wymagało to podjęcia dość istotnej decyzji o kształcie całej książki, mianowicie na ile jej treść ma się powielać z „Level designem”. Ważnym kryterium dla nas jest tutaj to, że bardzo wiele osób już ma „Level design”. Nabyliście około tysiąca egzemplarzy, czyli tyle, ile w swoim czasie zakładaliśmy jako praktyczne maksimum dla takiej publikacji. Dlatego ostatecznie uznałem, że będzie lepiej, jeśli książki będą się uzupełniały. W „Level designie” głównym przedmiotem uwagi jest projektowanie treści, więc w „Projektowaniu przeżyć” skupiam się bardziej na mechanizmach rozgrywki. Na przykład w „Level designie” sporo czasu spędzam na opisywaniu tego, jak w grach przebiegają eksperymenty, a w „Projektowaniu przeżyć” – jak przygotować grę do tego, by była przyjazna eksperymentom.

W miarę jak pisanie książki zbliża się ku końcowi, będzie się komplikować jej produkcja. Obecnie na tyle, na ile pozwala upał, skupiam się na redagowaniu rozdziału 10, który okazał się bardzo trudny do napisania, dlatego po napisaniu odłożyłem go na bok, zamiast zredagować od razu. Po nim zredaguję rozdział 11, a zaraz potem zabieram się za pisanie rozdziału 12. Jeżeli upał zelżeje, to wszystko to powinno udać się wykonać do końca lipca.

Rozdział 12 będzie ostatnim w części trzeciej. Po nim wrócę do części pierwszej, którą zredaguję jeszcze raz, „na świeżo”. Potem równolegle nastąpi korekta i przygotowanie ilustracji, po nich przystąpimy do składu, a po nim do ostatecznej korekty. Te czynności nie wymagają mojej uwagi, dlatego część 4 (ostatnią) będę pisał w tym samym czasie. Ostatnie cztery rozdziały powinny być więc gotowe w połowie października.

Jednym z powodów, czemu pisanie każdego kolejnego rozdziału zabiera więcej niż planowane dwa tygodnie, jest to, że książka się rozrasta. Początkowo planowaliśmy 800 stron tekstu, obecnie wydaje się, że przekroczymy 900, a nie mogę wykluczyć, że nawet dobijemy do tysiąca. To wszystko pomimo starań, by tekst był jak najzwięźlejszy. W przeszłości zasięgaliśmy Waszej rady, czy książka powinna być wydana w jednym tomie, czy w dwóch, jednak przy tej grubości opcja jednotomowa staje się coraz mniej prawdopodobna. Częściowo odpowiadają za to względy technologiczne druku. Jednak przede wszystkim trzymanie przed sobą książki grubej na 5-6 centymetrów, ważącej półtora kilograma, niekoniecznie jest wygodne i zdrowe.

Nie zapominamy o bonusowym rozdziale 17, który trafi do każdej osoby zamawiającej książkę. Rozważamy jednak, czy nie przenieść go do osobnej broszury. Rozdział 17 będzie ufundowanym w crowdfundingu opracowaniem konkretnej gry, mianowicie klasycznego action-RPG pt. „Gothic”. Takich opracowań moglibyśmy w przyszłości przygotować więcej. Na przykład w tym samym crowdfundingu o mały włos zamiast „Gothika” ufundowany zostałby rozdział o „The Sims”. Czemu by nie stworzyć również takiego opracowania i wielu innych? Miałoby sens, gdyby każde z nich było później dostępne niezależnie od grubej książki teoretycznej.

 
Rozdział 10. napisany

07.17
2021
13:10

 
K.L.

Doskonale! Czekam zatem cierpliwie aż książka będzie gotowa.
 

a Ty co sobie myślisz?